Zwierzęta kierują się przede wszystkim zasadą „nie pokazuj słabości” – bardzo długo potrafią maskować ból, dyskomfort, chorobę, aby nie wyszło, że nie są w formie, a tym samym stanowią łatwy łup dla drapieżnika. Każdy przecież robi wszystko, aby przetrwać. Ta cecha sprawia, że opiekunowie psów nierzadko mają ogromny problem z jednoznacznym określeniem, czy czworonóg faktycznie cierpi, czy też nie. Teoretycznie chory, ale „wygląda na zdrowego”. Niech to Was nie zwiedzie, bądźcie czujni, czasem niezwykle subtelne zachowania, pozornie niezwiązane z konkretną jednostką chorobową, mogą być cichym wołaniem o pomoc…, tak abyś usłyszał to tylko Ty, a nie ktoś niepożądany.
Zaburzenia zachowania jako zachowania bólowe – „nietypowy” wyznacznik cierpienia
Choroba powoduje u zwierzęcia subiektywne odczucia mające negatywny wydźwięk. Wiążą się one z poczuciem dezorientacji oraz strachu. Jest to skutkiem zaburzeń homeostazy, co przekłada się na zmiany biochemiczne oraz prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego. Nie można pominąć oczywiście kwestii bólu, który stanowi bodziec bezwarunkowy, dając reakcję stresową ze strony autonomicznego układu nerwowego, nad którym zwierzę nie ma świadomej kontroli. Bardzo często pojawia się sytuacja, gdy zwierzę odczuwa ból, a jego umysł szuka powiązań nieprzyjemnych odczuć z zupełnie neutralnym bodźcem. Przez ten mechanizm nawet po wyzdrowieniu nie jest to wcale takie jednoznaczne. Wszystko zależy od stopnia spostrzegawczości opiekuna i jego zaangażowania w relacje ze zwierzęciem. Zazwyczaj określa się tak zachowania, które zaczęły się pojawiać po raz pierwszy. Opiekunowie mówią: „Nagle coś mu się pozmieniało, nigdy tak się nie zachowywał” – i bardzo dobrze, gdy to zauważą, bowiem dla wielu wciąż nie jest to budzący zaniepokojenie objaw ewentualnej choroby.
Do głównych przyczyn bólu u psów zalicza się:
- rekonwalescencję po niedawnych operacjach lub zabiegach weterynaryjnych,
- artretyzm,
- ból w okolicy grzbietu i szyi,
- infekcje ucha,
- alergie i towarzyszące im stany zapalne lub infekcje,
- zerwanie więzadeł,
- zakażenia,
- choroby odkleszczowe,
- guzy,
- problem w obrębie przewodu pokarmowego, np. z powodu zapalenia trzustki czy stanów zapalnych jelit,
- problemy w jamie ustnej zęby (podniebienie, stany zapalne dziąseł),
- inne rany lub urazy.
Zaburzenia zachowania – przykłady
W pierwszej kolejności warto rozróżnić, czym jest zachowanie niepożądane, a czym zaburzenie zachowania. Pierwsze to behawior psa, który nie spotyka się ze społeczną akceptacją np. ze strony jego opiekuna, a drugie to już poważniejsza sprawa, ponieważ wychodzi poza ramy prawidłowego etogramu (zespołu tzw. normalnych zachowań gatunkowych) i może mieć bardzo poważne przyczyny. Niemniej obie grupy zachowań mogą być mylnie diagnozowane jako jedynie „psychiczne”, a w rzeczywistości stanowią „nieswoiste” objawy jednostek chorobowych, somatycznych.
Wśród zachowań, które mogą mieć zróżnicowane podłoże emocjonalne, ale mogą też być objawami chorobowymi, wyróżnia się:
- stereotypie: nieprawidłowe, bezcelowe, powtarzalne sekwencje ruchowe oraz zachowania kompulsywne, wykonywane w określonym celu, np. jedzenie przedmiotów niebędących żywnością, lizanie, połykanie i nadmierne jedzenie, powtarzające się „szczękanie” szczęką, kręcenie się wokół własnej osi, chodzenie wydeptanymi ścieżkami w tę i z powrotem, autoagresja lub nadmierne zachowania mające na celu samoregulację (wygryzanie, wylizywanie, wyrywanie sobie sierści itp.). Ta grupa zachowań charakteryzuje się tym, że bardzo trudno jest przerwać te zachowania zarówno przez samo zwierzę, jak i przez opiekuna jako czynnik zewnętrzny;
- zachowania agresywne, które nigdy nie miały miejsca względem psów lub ludzi, często o charakterze napadowym: często są one wynikiem frustracji – emocji związanej z niemożnością spełnienia którejś z potrzeb z powodu blokady psychicznej lub fizycznej spowodowanej chorobą czy bólem;
- zachowania lękowe: pies przewiduje wystąpienie zagrożenia i prezentuje behawior mający na celu jego uniknięcie – ucieczki, ciągnięcia na smyczy, niechęć wychodzenia z kryjówek czy na spacer, nadmierna chęć zwrócenia na siebie uwagi;
- pojawienie się fobii np. dźwiękowej, w wyniku silnego, przewlekłego stresu związanego z chorobą;
- zachowania stresowe, będą behawiorem powodowanym przez aktywność autonomicznego układu nerwowego, nad czym pies nie ma kontroli, np. ataki paniki, przejawiające się m.in. nadmiernym ciągnięciem na smyczy, defekacją, wokalizacją podczas nieobecności op...
Pozostałe 90% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów
- Aktualne papierowe wydania kwartalnika wydane przez kolejne 12 miesięcy – 4 numery w roku
- Nieograniczony – przez 365 dni – dostęp online do e-wydań czasopisma
- VIDEOTEKA z materiałami video w jakości 4K z operacji i zabiegów weterynaryjnych.
- ... i wiele więcej!
